Były smaki z dzieciństwa . A teraz zapachy z dzieciństwa :)
Nie mam pojęcia, czemu od zawsze wychowawczyni, katechetka, ksiądz, panie psycholożki z poradni psych.-ped., i wszyscy święci wmawiali mi, że miałam takie złe, okropne dzieciństwo. Zupełnie tego nie odczułam. Nie było nas jedenaścioro i nie mieszkalismy w jeziorze. Wręcz przeciwnie, niiczego mi nie
Rosjanin to jeszcze nie Rosja, chociaż polityczna indoktrynacja może swoje zrobić. Uzależniał bym to od więżi, jakie pozostały z dzieciństwa.
Właśnie nasmazylam racuchow z jabłkami, takie jaki mi babcia robiła kiedyś. Kojarzą mi się z dzieciństwem ❤ A wy macie jakieś smaki z dzieciństwa I chętnie do nich wracacie?
Wtedy już byłam w szkole średniej, czyli pełnoletnia lub prawie pełnoletnia. Trudno to nazwać dzieciństwem.
Mój facet ma przyjaciółkę. To córka przyjaciółki jego mamy. Znają się od niemowlęctwa, wspólnie spędzili dzieciństwo, młodość, no wszystko. Widują się, on do niej dzwoni ze wszystkim. Przedwczoraj podsłuchałam, jak się do niej żali na mnie, że coś tam. Jestem zazdrosna, ona jest sama. On mówi, że
Beznadziejne miałam. Dzisiaj po latach myślę, że to był najgorszy okres w moim życiu. Na szczęście moje dzieci mówią, że swoje dzieciństwo lubiły.
Piaskowa Góra to jak streszczenie naszego dzieciństwa i zdania, które jakby ktoś nagrał wówczas i spisał. Przegenialna. Chmurdalia już mniej, za to świetnie oddane klimaty antysemickie.
Zapraszam do badania naukowego! ➡️Link do badania: Jestem studentką V roku psychologii i prowadzę badania do pracy magisterskiej dotyczącej doświadczenia traumy wykorzystania seksualnego w dzieciństwie. ➡️Jeśli doświadczyłeś jakiejkolwiek formy wykorzystywania seksualnego w okresie dzieciństwa oraz
W nawiązaniu do wątku o kakałku z pianką. Jakie inne zmysłowe przyjemności w dzieciństwie miałyście? U mnie: - zagęszczone mleczko z tubki (dziś jest blee, ale wtedy wywoływało błogość) - karuzela łańcuchowa - rozpędzona huśtawka - przywdziewanie długiej falbaniastej spódnicy i kręcenie się w niej