Kto ze Śląska to zna, choć ja poznałam pierwszy raz to danie pod Warszawą na ognisku w 2002 roku. Mowa o ziemniakach po cabansku,duszonkach, prażonych, kociołku-nazw jest sporo. Robi się to w kociołku nad ogniskiem. Teraz chce zrobić w swoim piekarniku i szukam garnka, może ktoś robi w domu i ma
Przeciez to garnek ( nie wiem, czy zeliwny) z matowa emalia.
W LC czarna emailia też jest matowa, KA robi to samo, błyszczące garnki z jasną emalią w środku i matowe z czarną. Nie znalazłam opisu po polsku, bo KA nie ma polskiej strony (tylko dystrybutora), ale tu jest strona chyba Litewska gdzie jest ten garnek opisany:
Na ogół są presezonoeane więc pewnie ten twój jest skoro nic nie piszą, ale generalnie owszem, na początek myjesz jak każdy nowy garnek, ja bym wsadziła do pieca nawet zanim umyjesz. Te ochronną warstwę chcesz mieć jak najsolidniejszą zanim tam wrzucisz cokolwiek kwaśnego więc na początek wrzuć tam
komorka25 napisał: > a córka kupiła sobie taki: >
Tego konkretnego dania nigdy chyba nie robiłam, ale robię w piekarniku „zapiekanki” tego typu. Moim zdaniem najlepszy jest garbek żeliwny lub gliniany garnek rzymski. Jeden i drugi nadaje się do takiego długiego pieczenia. W zależności od potrzeb robię w jednym lub drugim (rzymski jest mniejszy i ma
Re: Prażone,duszonki,jaki garnek do piekarnika?
evro44 napisał(a): > akurat garnek może być dowolny. Ja robiłam w żaro i też z powodzeniem. Oczywiśc > ie nie osiągnie się aromatu ogniska ale to oczywiste. Robiłam w żaro i w żeliwnym w piekarniku, różnica jest ogromna. Oczywiście z ogniska najlepiej ale garnek naprawdę ma znaczenie.
Dobrze sezonowanego garnka nie trzeba odmaczac, nie zmaluje żelazem i nie przywiera.
Jeśli na opakowaniu jest informacja że są emaliowane, to należy wierzyć producentowi. Le Creuset ma garnki emaliowane w 2 wersjach, z jasną emalia i z czarna matowa emalią w środku, więc ten też może mieć taką emalię.
Prażonki w domu (znaczy w piekarniku) robię w takim garnku: a córka kupiła sobie taki