Wypowiedzi na forum o:

jeże

  • Słodki jeżu

    Siedzimy, grillujemy, jemy.. coś zaszeleściło za mną. Jeż! Młody, zeszłoroczny, ale jakiś nie teges.. Pierwsza myśl: wścieklizna, bo kto to widział, żeby jeż w biały dzień sam do ludzi przyszedł. Ledwo żywy, położył się i dyszał. Oczy przymknięte.. Plan powstał taki, że przez grube rękawice

  • Re: Słodki jeżu

    Ja bym dziś zadzwoniła do jakiegoś pogotowia dla jeży. Powiedzą co zrobić.

  • Re: Słodki jeżu

    Chrupki lepiej namoczyć w wodzie, bo niektóre są zbyt twarde i ranią jeżom pyszczki

  • Re: Słodki jeżu

    Rozejrzyjcie się po terenie, nasłuchujcie, może maluchy są w gnieździe. Jeż jest z Wami czy poszedł sobie?

  • Re: Słodki jeżu

    jeżom można dać kocie żarcie -- jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud

  • Re: Słodki jeżu

    Jaki jeżumalusieńki! Fajowy! Tylko tak dalej od kota niech hasa, bo jeże lubią mieć pchły, dużo pcheł 😳

  • Re: Słodki jeżu

    Jak masz kota to ku kociego żarcia daj, ja tak karmiłam jeża jak znalazłam kiedyś poturbowanego. A obok tematu, slyszalyscie o ataku wściekłego bobra w New Jersey? Normalnie jak z tego głupiego horroru! 😲

  • Re: Słodki jeżu

    Zadzwoń dziś, do weta albo jakiegoś stowarzyszenia, fundacji, zajmującej się jeżami. Coś mu dolega. I warto się rozejrzeć i nasłuchiwać, bo możliwe że to matka jeżyków, które mogą umrzeć z głodu.

  • Re: Słodki jeżu

    trampki-w-kwiatki napisała: > Jaki jeżumalusieńki! Fajowy! > Tylko tak dalej od kota niech hasa, bo jeże lubią mieć pchły, dużo pcheł 😳 Raczej pchły jeżowe nie przenoszą się na ludzi i na zwierzęta domowe.

  • Re: Słodki jeżu

    Fajny. Sucho jest to pewnie o wodę w naturze ciężko, dżdżowniczki same w suszę też nie wychodzą. Podobno kocie chrupki są dobre dla jeży. Niech mu się zdrowo tupta, nie więzić, zostawić spodeczek z wodą na noc.