Macie jakieś doświadczenia w tej materii ? Mamy dylemat, bo mamy mieszkanie na wynajem i m.in. zainteresowana jest Pani z Ukrainy z córką 17 letnią. Pani miła, sympatyczna i oczywiście pracująca. Szuka mieszkania, bo właścicielka obecnego wyjeżdża z Polski i sprzedaje swoje nieruchomości.
wypuszczony lub odnaleziony nie ma dokąd iść, bo mieszkanie dawno przepadło i rzeczy też?
Cytat: "Rzecznik Praw Obywatelskich Ukrainy Dmytro Łubiniec przedstawił zaskakującą propozycję. Jego zdaniem, UE powinna sfinansować mieszkania dla Ukraińców, którzy chcieliby wrócić do kraju." Tylko mieszkania, powinna zaraz podstawic dwa a moze wiecej
Za 2 tyg wyprowadzam się do kawalerki (wynajem). Umówiłam się z firmą transportową, jestem spakowana w 90%. Czekam na pozew z sądu, trochę się to ciągnie. Dopadł mnie jakiś niesamowity stres z tym wynajmem. Zmiana otoczenia, będzie trzeba trochę pokrążyć, żeby znaleźć miejsce do parkowania. Nerwy,
Orientujecie się może w cenach architektów wnętrz? Ile taka przyjemność teraz kosztuje? Płaci się od metra (ile?) czy od całości mieszkania - wtedy im większe tym wyjdzie taniej od m2 bo wiadomo więcej pracy jest przy kuchni i łazience?
Ematka zna wszystkie kruczki. Musimy wynająć mieszkanie teściów. Jak to zrobić najbezpievzniej dla nas? Jakieś rady na co zwrócić uwagę?, co powinno być lub czego nie powinno w umowie? -- Sygnaturka się zgubiła....
Kupiłam mieszkanie, które trzeba lekko odświeżyć tzb: odmalować, będzie wymieniana kabina prysznicowa z brodzikiem, na lato wymienię drzwi na białe/ czarne klamki, zmieni oświetlenie na czarne kinkiety i to w sumie mieszkaniu jest kuchnia w raz sprzętem AGD, są szafy i komody typu IKEA , kanapa i
Moja historię znacie. Wąskie specjalistki z bidetem proszę o niewpowiadanie się. Obecny mąż złożył pozew, czekam aż przyjdzie z sądu. Niestety atmosfera jest napięta jak guma w gaciach, jestem obrażana i nękana jego zachowaniami (wie co zrobić, żeby mi zepsuć humor/zestresować). Znalazłam mieszkanie
mieszkanie tylko stoi puste, a właściciel pluje sobie w brodę za bezsensownie wydane pieniądze? A może jednak super opcja, do której tęskni się we wszelkie weekendy, wakacje i wolne dni, a dodatkowo generująca zyski z ewentualnego wynajmu gdy nas nie ma?
Tak z ciekawości zapytam.Oglasza się u nas pani prowadząca firmę sprzątająca o promocji na sprzątanie,ktore potem okazuje się -przy regularnej współpracy. A jednorazowa opcja sprzątania mieszkania 48 metrów to 700 zł.Bez okien Spoko cena?