Zajrzalam do marketu. No i jest akcja. Za 12 eur spore orchidee. Poniewaz ciagle plan na duza donice byl otwarty, to swierdzilam „dobra, niech im bedzie“. A jak zobaczylam jak potraktowano ich korzenie powietrzne, to mi juz zapikalo serduszko (no masakra). I teraz tak. Googlam i googlam. Czy w
alpepe napisała: > Co ty, akurat kostki lodu są ok. Z drugiej strony, to moja sprzątaczka mi wkład > a orchidee do wanny, wszystkie zalewa po korek i po godzinie odlewa wodę i też > akurat teraz mi wszystkie pięć kwitnie. W zasadzie i jedno i drugie jest dość naturalne dla orchidei, bo tropikalny
A tak wygladaja oszolomione wolnoscia orchidee. Zajmie im pewnie pare dni, az ogarna rzeczywistosc. 😉
Wiem. Moja stara dostaje kapke wody czasem raz na miesiac, rekord to bodaj od wrzesnia do poczatku marca. Nie mowie o normslnym podlewaniu. Tylko taki lyk. Orchidee nie lubia cackania. Im wiecej chichasz i dmuchasz, tym sie bardziej fochaja. A jak zaklniesz dobrze i dasz im spokuj, to se tam radza.
Co ty, akurat kostki lodu są ok. Z drugiej strony, to moja sprzątaczka mi wkłada orchidee do wanny, wszystkie zalewa po korek i po godzinie odlewa wodę i też akurat teraz mi wszystkie pięć kwitnie. -- I patykiem po kracie.... Miło czytać, jak jak to prowokuje do strzykania jadem.
Podobno czosnek pomaga i kapiele oraz specjalne kapsułki dla orchidei, przycinanie zeschłych i wydobycie świeżych pędów. Miałam ponad 15 sztuk w zeszłym roku, od kobaltowo- błękitnych po wzorzyste i takie jak z popiołu, większość okazała się kamikadze. A niektóre odżyły po roku z wcześniej
Kazda w swojej. Pod spodem zrobilam z surowego drewna i suchego na wior pelez taka „podloge“ przepuszczajaca i oddzielajaca od ziemi. Ich doniczki plastkowe lekko podcielam po bokach. Na gore pojdzie „ziemia do orchidei“. Jak mowie, chce im zrobic min. 2 tygodnie suszenia. I tylko lekka mgielka nad
(imi%C4%99) slyszeliście kiedyś o takim imieniu? jak Wam się podoba? no, w sumie skoro są Róże, Jagody, Maliny, Kaliny, to czemu nie Orchidee ;)
Gdy postanowilam walczyc z bulimia, kupilam sobie kwitnaca orchidee. od tego czasu (juz prawie 5 miesiecy) nie mialam zadnej wpadki. Orchidea ciagle kwitnie, a ja czuje sie taka wolna!
Czy ktoś zna pensjonat "Orchidea " w Szklarskiej Porębie?