sikorka

Wypowiedzi na forum o:

sikorka

  • Jak ogłosić sikorkom jedząko?

    Kupiłem kulkę za prawie cztery peeleny w Auchanie, powiesiłem, a sikorka nie przyfruwa. :(

  • Re: Jak ogłosić sikorkom jedząko?

    Moja matka, która nałogowo dokarmia zwierzęta zimą, też kupiła sikorkom takie kule. Miastowe jedzą bez problemu, ale wiejskie nie tknęły. Trzeba było to rozkruszyć na drobno i posypać sikorkom tam, gdzie ich koty nie dosięgną. -- cute but psycho. things even out

  • Re: Jak ogłosić sikorkom jedząko?

    Proponuję jeszcze trochę nagnieść tę kulę, żeby chociaż pękła, to sikorkom będzie ją łatwiej zjeść.

  • Re: Jak ogłosić sikorkom jedząko?

    lepiej nie zawracaj sikorkom głowy, a tę jedna kulę to sobie... sam zużyj

  • Re: Jak ogłosić sikorkom jedząko?

    Nasze sikorki są rozpuszczone i wolą orzeszki ziemne ;) -- dramatika: Nawet zwierzęta - zwłaszcza ptaki - są bardziej "cywilizowane" niż niektórzy ludzie, bo mają ostrą selekcję przed seksem.

  • Re: Jak ogłosić sikorkom jedząko?

    znajdą, znajdą...i nie tylko sikorki. Tylko pamietaj, że jak raz zaczniesz dokarmiać to już przez cały sezon. Bo one będa tu przylatywać na "śniadanko".

  • Re: Jak ogłosić sikorkom jedząko?

    Zaczęłam karmić sikorki, jak spadł śnieg. Potem śnieg znikł, ale karmię nadal, skoro już zaczęłam. Nic im to nie przeszkadza szukać innego jedzenia. Skąd wiem? Mam parę dzieciolkow w ogrodzie. Ilekroć pracują na drzewie (zwłaszcza jednym - chyba będzie do usunięcia. Zobaczymy na wiosnę), tylekros

  • Re: Jak ogłosić sikorkom jedząko?

    Poczekaj parę dni, ale na przyszłość- kula to ostateczność dla sikorek, to tak jakbyś je zaprosił do kiepskiej restauracji. Sikorki wolą orzeszki ziemne, a w drugiej kolejności łuskany słonecznik.

  • Re: Jak ogłosić sikorkom jedząko?

    za szybko wysłałam "moje" sikorki wolą łuskany, posiekany słonecznik (dlatego daję taki rozdrobniony, bo od razu go zjadają, a jak był cały to marnowały) i orzechy włoskie, te już nie daję łuskane, tylko całe potłuczone młotkiem.

  • sikorki

    Powiesiłam na gałęzi za oknem skórkę od słoninki i obserwuję jak cztery sikorki pożywiaja sie kolejno.