Więcej o:

wrzosy

Wypowiedzi na forum o:

wrzosy

  • Pokażcie swoje wrzosy - fotowątek.

    Jak w tytule. Wrzucajcie fotki swoich wrzosów. Czekam z niecierpliwością. U mnie skromnie. Fotka poniżej.

  • Re: Pokażcie swoje wrzosy - fotowątek.

    Tego roku wszystkie wrzosy, i wrzośce są wylezane przez koty

  • Re: Pokażcie swoje wrzosy - fotowątek.

    A ja swoje wrzosy załatwiłam - za dużo podsypałam siarczanu amonu i zbrązowiały.

  • Re: Pokażcie swoje wrzosy - fotowątek.

    jaki piekny kiwowaty okaz wrzosu brytyjskiego !!! oj masz ty reke do uprawy kwiatkow ;)

  • Re: poczatek jesieni -przesad o wrzosie

    ..cyt... Jeśli przywieziesz do domu bukiet wrzosów, zaprosisz śmierć.-kiedys przynoszono wrzos do zmarlego lezacego w domu i czekajcego na odejscie .... W Szkocji ten sam bukiet przynosi szczęście i spokój w domu. Różnica? To zależy od pogody.. wierzono,ze przynosi biede -- * Vistula * gram milosci

  • Re: poczatek jesieni -przesad o wrzosie

    Na ryneczku pełno wrzosu w doniczlach . Podoba mi sie, ale jakoś nigdy nie mam ochoty miec go w domu i nie kupuję

  • Re: Pokażcie swoje wrzosy - fotowątek.

    o kurczaki, a u mnie jeszcze bezwrzosie? Co prawda cieplo bylo caly czas, liczylam, ze jeszcze troche mi pelargonie pociagna, ale chyba sie w weekend po wrzosy przejade bo mnie zmotywowalyscie.

  • Re: Pokażcie swoje wrzosy - fotowątek.

    Przyslonilam palcem drame Queen i bez niej jest smutno :P Te twoje wrzosy wygladaja mieciutko i nazarcie. "U mnie" w Bretanii cale wybrzeze jest porosniete jeszcze inna odmiana, taka przystosowana do mniej przyjaznego klimatu (chyba) niz Yorkshire.

  • Re: Pokażcie swoje wrzosy - fotowątek.

    Zaśmiecę Wam wątek niewrzosami, bo wrzosów nie mam, ale pojechałam na farmę po żarcie i wróciłam z tymi cudnościami. Pierwsze to Jerusalem cherry, drugie jakaś Pilea. ?? -- CocoTimoZara

  • wrzosy

    ZAchciało mi się wrzosów na balkonie, czekam więc niecierpliwie, aż pojawią się w sprzedaży (już wkrótce :-) I mam pytanko do Was, sadziłyście wrzosy w skrzynkach, jak Wam to wychodziło i jak wyglądało. Mam pozostawione miejsce na jakieś 2 sadzonki w skrzyni z modrzewiem i kiścieniem, tylko