Paprotki najlepiej czują się na stanowiskach półcienistych. Z powodu braku słońca ich listki mogą żółknąć i opadać. Należy unikać stawiania jej tuż nad kaloryferem, lepszym miejscem będą szafki i strefy blisko zasłoniętego firanką okna. Ta roślina lubi umiarkowaną temperaturę, a miejsce, w którym się znajdują powinno być często wietrzone. Nie przepadają za zbyt suchym powietrzem, więc warto ją zraszać letnim prysznicem lub umieścić w jej pobliżu nawilżacz powietrza.
Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
Najczęściej paproć gubi liście, a gałązki usychają, kiedy roślina jest nadmierne podlewanie oraz gorące i suche powietrze. Jeśli zdarzy się nam przelać paproć, najlepiej przesadzić ją do innej doniczki ze świeżym podłożem. Jeśli jednak problemem jest zbyt sucha roślina, powinno się zraszać jej liście przy pomocy spryskiwacza lub przenieść w miejsce z większą wilgotnością. Suche końce liści powinno się przycinać i usuwać.
Domową esencję do rośliny możesz wykonać ze skorupek po jajkach, odżywki wpłyną korzystnie na wygląd paprotki i pomogą jej się lepiej rozwijać. Skorupki należy wrzucić do naczynia i zalać wrzątkiem. Całość przykrywamy ściereczką i na parę dni odkładamy w ciemne miejsce. Po upływie tego czasu wywar przecedzamy. Skorupki z naparu wsypujemy do doniczki z rośliną, a powstały płyn wykorzystujemy do podlewania rośliny. Za sprawą tej domowej odżywki bogatej w cenne minerały paprotka odżyje.
Jak w przypadku nawozu ze skorupek, ten z herbaty korzystnie wpływa na wygląd paprotki i pomogą jej się lepiej rozwijać. Kilka zużytych saszetek po herbacie należy zaparzyć ponownie i odstawić do wystygnięcia. Takim płynem można podlewać paprotkę. Fusy usuwamy z torebek i kładziemy na tacy do wysuszenia. Następnie można dodawać je do podłoża w doniczce z paprocią. Możemy też zrobić z nich drenaż ułatwiający odpływ zbyt dużej ilości wody z doniczki. Ponadto fusy po herbacie sprawią, że paprotka będzie się ładnie błyszczeć, a jej barwa stanie jest wyrazistsza.