Jak się okazuje, naprawa spłuczki nie musi być skomplikowana. Najważniejsze, by odpowiednio zlokalizować źródło problemu. Dlatego przygotowaliśmy poradnik, z którym naprawa będzie znacznie łatwiejsza i pozwoli obyć się bez fachowca. Dzięki naszej instrukcji sporo zaoszczędzisz i pozbędziesz się problemu.
Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
Do naprawy nie potrzebujesz wielu specjalistycznych narzędzi, a z pewnością większość potrzebnych już posiadasz. Na pewno przyda się klucz, dzięki któremu odkręcisz zawory oraz papier toaletowy do osuszenia i wyczyszczenia zabrudzonych części. Dzięki dobremu przygotowaniu awaria może być naprawiona w naprawdę krótkim czasie.
W mechanizmie znajduje się zawór napełniający i odcinający wodę, przyciski aktywujące spłukiwanie, uszczelki zaworu spustowego i zbiornika, a także dzwon, korpus, śruby mocujące i linki. Każdy element może ulec awarii i doprowadzić do zepsucia spłuczki. Pamiętaj, żeby przed każdą ingerencją upewnić się, że dopływ wody jest zakręcony. Następnie wykręć przycisk zwalniający i zdejmij pokrywę. Teraz możesz przejść do właściwej naprawy.
Jeśli woda wypełnia korpus po brzegi, winowajcą jest pływak. Jego zbyt wysokie położenie jest częstym powodem nieprawidłowej pracy zaworu napełniającego. Nie ma on możliwości domknięcia, a napływająca woda nie jest odprowadzana. Ustawienie go na odpowiedniej wysokości rozwiąże problem. Inną przyczyną awarii nierzadko jest zabrudzenie uszczelek. Kiedy membrany są zanieczyszczone, spłuczka się nie domyka. Wystarczy dokładne przeczyszczenie uszczelek, aby pozbyć się problemu. Jeśli to nie pomoże, koniecznym będzie wymiana całego zaworu na nowy. Koszt nie duży, można zamknąć go w okolicach 20 złotych. Niestety zdarza się, że spłuczka została tak uszkodzona, że musimy kupić nową. W tym wypadku poszukajmy tego samego modelu, by uniknąć problemów, związanych z dopasowaniem mechanizmu do zbiornika.