Sezon wakacyjny już za nami, jednak nawet teraz wiele osób planuje wycieczki na jesień lub rozmyśla już, gdzie w przyszłym roku uda się na urlop. Polacy najchętniej wybywają do Chorwacji lub do Egiptu. Te dwa kierunki są jednymi z najpopularniejszych od wielu lat. Niestety, coraz więcej osób, które odwiedziły Egipt, nie chce już nigdy tam wracać. Dlaczego po podróży turyści są tak negatywnie nastawieni? Wszystko przez oszustwa i nachalność. Będąc w Egipcie lepiej być ostrożnym. Pani Joanna opowiedziała o swoich doświadczeniach - niektóre wywołują gęsią skórkę.
Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
Egipt od lat cieszy się popularnością wśród polskich turystów - dlaczego? Pogoda rozpieszcza przez niemalże cały rok, a ceny takich wycieczek są dość korzystne, porównując do innych propozycji biur podróży. Niestety z roku na rok coraz więcej osób wraca z tego regionu i stwierdza, że był to ostatni taki wyjazd. Tak też było w przypadku pani Joanny, która w rozmowie z portalem podróże.gazeta.pl, opowiedziała o swoich doświadczeniach w tym państwie.
Joanna na wakacje do Egiptu udała się z narzeczonym i po kilku dniach zaczęło brakować jej zieleni. Krajobraz w Egipcie to głównie piasek, który może czasem nieco przytłoczyć. To jednak nie wszystko. Joanna nie będzie miło wspominać tego wyjazdu również przez oszustów, którzy często naciągają na bazarach oraz przez nachalność sprzedawców.
Jeśli tylko sprzedawcy i inni "przedsiębiorcy" dostrzegą w tobie turystkę, na każdym kroku próbują na coś namówić, najczęściej z bezczelną nachalnością. O podnoszeniu cen nawet nie wspomnę. [...] Podsumowując: cieszę się tym, co tutaj zobaczyłam, ale prawdopodobnie nigdy już tu nie wrócę.
- mówiła pani Joanna. Opowiadania osób, które odwiedziły Egipt, pokazują, że wakacje tam mogą być przyjemne, lecz ciężko ustrzec się np. od natrętnych sprzedawców czy zawyżonych cen. Jeśli jednak wybierasz się do tego kraju, pamiętaj, aby nie dać się oszukać.
W krajach takich jak Egipt bardzo często sprzedawcy, gdy wyczują, że mają do czynienia z turystą, próbują taką osobę oszukać. Niestety, ale niekiedy są to naprawdę duże kwoty pieniędzy. O takiej sytuacji wspomniał niegdyś tiktoker, posługujący się nickiem @innastronaswiata. Mężczyzna opowiedział o swoich doświadczenia związanych z oszustami w Egipcie. Pracownik lokalnego baru chciał go oszukać na ok. 130 funtów egipskich, lecz tiktoker wiedział, że musi walczyć o swoje. Rozmawiał z pracownikiem i w końcu udało się go "przekonać" i na rachunku zamiast 180 funtów widniało 70. Wniosek, który przekazał innym turystom, jest taki, aby nie przyzwalać na zachowania tego typu.
Wcale nie chodziło o głupie 10 funtów, tylko o to, że nie można pokazać im, że jesteśmy jeleniami
- podsumował na TikToku Patryk Suracki.