I jaką? Mleczną? Gorzką? Smakową? A może czekoladki albo czekolada do picia?
Trudno powiedzieć. W tabliczkach nie lubię, może nie istnieć.Po dwoch- trzech kawałkach mam dosyć. Ale Lubię różne rzeczy, gdzie czekolada jest dodatkiem Np śliwki w czekoladzie (ale sama śliwka plus cieniutka warstwa czekolady. Nałęczowskiej nie lubię, za bogata dla mnie ). Sezamki w czekoladzie,
Uwielbiam każdą czekoladę. Obecnie mogę jeść tylko wegańską. Tęsknię za klasyczną mleczną czekoladą z orzechami.
Zalezy, nie znosze tzw gorzkiej czekolady. Lubie biala. Brand, zalezy, roznie. Lubie tez czekolady z nadzieniem, bardzo dobra jest big daddy m&s.
Nie lubię, szczególnie w postaci zwykłych tabliczek czekoladowych. Nadziewaną od biedy bym przelknęla, ale bez przyjemności. Lubię natomiast okazjonalnie pitną czekoladę z pijalni czekolady Wedla.
Nie bardzo. Tylko biała. Czasem lubię czekoladki kawowe dobrej jakości ale właściwie też lepiej jak są z białej czekolady. Gorzka ale też zbyt słodka czekolada to zuo i powinna być nielegalna tak samo jak słony karmel.
Która czekolada wam najbardziej smakuje? Z tych które są ogólnodostępne w polskich sklepach? Z polskich ujdzie Wedel, poza tym Nussbeisser i nic. Lindt też szału nie robi. Właśnie przywiozłam sobie ze Szkocji czekoladę Cadbury - dairy milk, wholenut i jest słodkim ulepkiem (na plus waga 120 g). A
Niby nie przepadałam za czekoladą, ale odkąd spróbowałam wyrobów Sopocka Manufaktura , to zaczęłam częściej sięgać po coś słodkiego...
Polać ostudzone ciasteczka roztopioną czekoladą lub białą czekoladą.
Wiem wiem, że to tylko taka podróba. W jakim sklepie stacjonarnym udało Wam się dostać tę czekoladę i czy była dobra? Lidl i żaba nie mają :(