Podobno ją wczoraj widziano, a forum milczy? 😉 Piszę „podobno”, bo już są głosy, że to ustawka i że to wcale nie ona 🙃. Twarz faktycznie jakby napuchnięta i ktoś tam dostrzegł sińce pod oczami (facelift?). Co myślicie? Nie, nie mam innych problemów.
Sytuacja w sklepie w Londynie. Do ekspedientki podchodzi klientka szukajaca jakiejs tam sukienki, opisuje, opisuje, w koncu wypala: - no wiesz, taka jak ma Kate Middleton! - yyyy, a kto to jest Kate Middleton? Pol sklepu popatrzylo na biedna zagubiona ekspedientke jak na Yeti. Dziewczyna oczywiscie
obrus_w_paski napisała: > Koszmarny mają rok jako rodzina :(
midge_m napisał(a): > O może! Ale nie widać byłoby po twarzy? nie musi być widoczne, czasem pacjenci dowiadują się przypadkiem że mają marskość wątroby (lub otłuszczenie) wbij w google kate middleton alcohol :> ( ale tez moze choroby metaboliczne itp)
No litości, Kate Middleton nie jest jakimś eksterytorialnym bytem, którego śmierć można by ukrywać na zasadzie takiej, że król Karol powie "E, na razie nie ogłaszamy, a nieboszczkę do schowka na szczotki". -- „I fu*ing hate being right sometimes.” – Chrisjen Avasarala
W 3 ciąży wygląda naprawdę źle. Chyba nie czuje się najlepiej i pierwszy raz widzę na jej twarzy wymuszony uśmiech.
widziała ktoraś z was te sukienke w sklepie, mierzyłyscie? Ciekawe, czy gdzies mozna ją jeszcze dostać.
My tu odpływamy w opary absurdu a Kate z mężem jak gdyby nigdy nic robią zakupy w warzywniaku: -- Jeśli przechodzisz przez piekło nie zatrzymuj się. Winston Churchill
Just for you :D Mysle, ze powiedzonko "Like many amateur photographers, I do occasionally experiment with editing " zyje juz wlasnym zyciem - very useful ;) Cheers. -- "There is a crack in everything, that's how the light gets in" Leonard Cohen
"A source tells US Weekly her senior staffers have not been able to speak with Kate Middleton in weeks. None of them knew about “surgery”. Personel Kate nie ma z nią kontaktu od tygodni. Praktykant od instagrama więc zapewne też nie... -- „I fu*ing hate being right