Ale z którego rocznika? Maturzystów, którzy zdali maturę w 2025r.? I więcej w porównaniu z czym/kim?
>Ale w historii?? Czy istnieje praca historyczna zupełnie nieczytelna dla maturzysty Kowalskiego? Czy gdyby "Sąsiadów" Gross napisał po angielsku, ktokolwiek by się tą książką zainteresował? "Dalej jest Noc"? I tak dalej. Spróbuję dialektyki. Jeśli uważamy, że amerykański zawodowy historyk nie
W tym roku do matury ma przystąpić 260 tys maturzystów. Podobnie jak w poprzednich latach. 2024-246 tys 2025-255 tys. Mamy chyba inne Google…
NO moze nie kazdy chce isc na jakikolwiek kierunek Jak masz upatrzony taki, na który trudno sie dostać...w roku kiedy maturzystów jest wiecej jest jeszcze trudniej...
To już jutro. W rodzinie męża w tym roku pięcioro maturzystów, nerwy ogromne. Są tu mamy maturzystów?
Przecież tych maturzystów ogólnie jest mniej niż w poprzednich latach. Wydziały zaczynają swiecić pustkami, bo i coraz częsciej więcej osób zakłda rózne biznesy niż traci czas na naukę oczywistości, jeśli dyplom niejest wymagany. Bądż spokojna, że bombelek na studia się dostanie.
Jest, ale wydaje mi się, że ważniejsze jest to czy była trudniejsza czy łatwiejsza niż w poprzednich latach. Wiele osób z poprzednich roczników poprawia, a jeśli matura jest trudniejsza i bez poprawiania składają papiery i dostają się przed maturzystami z tego roku.
Czasem, ale to było dawno temu, wydawało mi sie ze twoje wieczne zdziwienie i zadawanie głupich pytań bylo czymś w rodzaju trolowania. Ale jednak nie 😄😄😄 Tak, w tym roku do matury przystąpi podwójny rocznik, więc nie trzeba czekać na same matury, żeby wiedzieć ze maturzystów będzie więcej w
Tak się zastanawiam w którym roku zaczęło się to szaleństwo? Jak zdawałam maturę nikomu do głowy nie przychodziło jechać na Jasną Górę przed maturą. Modlić się o egzamin. A od wielu lat widzę różne wpisy, różne informacje jak to maturzyści na Jasnej Górze itd. Kiedy to się zaczęło? -- nagle się
Już za tydzień matura, a tu wątków nie ma 😉 Jak Wasi? Mój niby luz, ale lekko nerwowy się zrobił. Chyba sobie uświadomił, że nie tylko trzeba zdać (o to się nie martwił) ale ważny też wynik. Ja narazie zajmuję głowę porządkami i oddalam myśli maturalne, ale łatwo nie jest. Aha, to pierwsze nasze