Prywatne życie księży dla wielu z nas nadal pozostaje zagadką. Jedne z najczęściej zadawanych pytań duchownym dotyczą celibatu i tego, czy trudno jest bez ukochanej osoby u boku. Czasami zdarza się, że ksiądz mimo powołania zakocha się i wówczas zdejmuje sutannę. Pewien mężczyzna postanowił opowiedzieć o podobnej sytuacji, która przydarzyła się w jego życiu. Otworzył się przed znanym dziennikarzem Rafałem Gęburą.
Rafał Gębura prowadzi popularny kanał w serwisie YouTube o nazwie "7 metrów pod ziemią". Mężczyzna przed laty pracował m.in. w stacji TVN, Radiu Kolor i w "Newsweeku", jednak z czasem odszedł od standardowych mediów i rozpoczął działalność internetową. Do swoich wywiadów zaprasza ludzi o różnych zawodach, pasjach i życiowych doświadczeniach. Jego rozmowy szybko przypadły do gustu internautom, a konto zdobyło już 1,26 milionów subskrybentów. Szczególne zainteresowanie wywołał jeden z ostatnich filmów. Gościem najnowszego odcinka został były ksiądz diecezji opolskiej Marcin Adamiec. Mężczyzna opowiadał m.in. o życiu na plebanii, gdzie nie musiał przejmować się zakupami, sprzątaniem czy innymi obowiązkami domowymi, ale także o duchownych w polityce i romansach. Przyznał, że sam zakochał się będąc jeszcze przedstawicielem kleru.
Marcin Adamiec opowiedział o swoim uczuciu, jakie żywił do jednej z parafianek. Przyznał, że będąc jeszcze księdzem, spotykał się z nią przez pół roku.
Wtedy byłem już po terapii i na rekolekcjach stwierdziłem, że odchodzę z kapłaństwa. Umawiałem się na randkę z tą kobietą, w której się zakochałem. Oczywiście to nie było nic takiego, że wiedziałem, czy ona ze mną pójdzie. To było takie ryzyko
- opowiedział były duchowny. Obawiał się też, że ukochana może zgłosić ich romans do kurii.
Na szczęście tego nie zrobiła. Tak to u mnie wyglądało. To były trzy miesiące takiego kręcenia się w kółko, kiedy odkryłem właśnie, że zakochałem się naprawdę mocno i kiedy jestem z nią, to jestem naprawdę szczęśliwy, a na plebanii jest dramat
- wyznał. Gdy Marcin Adamiec zorientował się, co czuje do kobiety, postanowił odejść z kapłaństwa. W rozmowie opowiedział, że uświadomił to sobie na terapii, a nawet stał się na kilka lat ateistą. Aktualnie jest w związku małżeńskim, a w 2022 roku wydał książkę "Zniknięty ksiądz. Moja historia".
W Polsce na przestrzeni ostatnich lat wybuchło kilka skandali związanych z łamaniem celibatu przez księży. Okazuje się, że nie jest to tak rzadka sytuacja, jak nam się wydaje. Kolejne zaskakujące wyznanie Marcina Adamca dotyczyło właśnie romansów duchownych. Zdaniem byłego księdza, wielu z nich nawiązuje intymne relacje z kobietami. Rafał Gębura zapytał go, jak często dochodzi do takich sytuacji.
To trzeba rozważyć na kilku polach. Po pierwsze, to, co widać od razu, to księża, którzy zamieszkują w konkubinatach, czyli na stałe mieszkają z kucharką, gospodynią. W mojej diecezji opolskiej, w każdym dekanacie było dwóch-trzech takich księży. [...] W diecezji opolskiej jest 400 parafii. Myślę, że to mogło dotyczyć 100
- wyjaśnił Marcin Adamiec. To nie pierwszy raz, kiedy porusza tę kwestię. Niedawno mężczyzna udzielił wywiadu tygodnikowi "Newsweek", w których szczegółowo opowiedział, jak wyglądają takie romanse.
Część proboszczów żyje z kobietami, które pełnią role księgowych, kucharek, sprzątaczek. Jeśli relacja jest ukryta, nikt się z nią nie obnosi, nie ma reakcji biskupa. Dopiero kiedy ksiądz postanawia stanąć w prawdzie albo wycieka jakieś nagranie, następuje błyskawiczna reakcja kurii
- wyjaśnił.