Naleśniki to przepyszna opcja na obiad, kolację, a nawet śniadanie. Wszystko dlatego, że w zależności od ochoty i upodobań możemy przygotować je na naprawdę wiele sposobów. Na słodko, z owocami, dżemem, czekoladą, na wytrawnie z mięsem, pieczarkami czy serem żółtym, z dodatkiem warzyw, po meksykańsku, w formie krokietów... Możliwości jest tak dużo, że czasami aż ciężko się zdecydować. Co zrobić, kiedy w każdej postaci są zbyt ciężkostrawne?
Tradycyjnie ciasto na naleśniki przygotowuje się z mąki, mleka, wody (najlepiej gazowanej), jajka, odrobiny masła lub oleju roślinnego i szczypty soli. Przepis jest naprawdę banalny, a najwięcej czasu zjada smażenie. Niestety obecność mąki sprawia, że danie staje się nieco ciężkostrawne i nie każdy może cieszyć się ich wyjątkowym smakiem. Na szczęście istnieje równie pyszny, a przy tym delikatniejszy dla żołądka zamiennik, który możesz śmiało zastosować.
W nieco bardziej lekkostrawnym przepisie wystarczy, że zrezygnujesz z mąki na rzecz kaszy manny. Choć pomysł może wydawać się niebanalny, naprawdę działa, a po upieczeniu naleśniki wychodzą puszyste, miękkie i obłędnie smaczne. Co więcej, są również elastyczne i nie rozrywają się w trakcie zawijania farszu. Jak przygotować naleśniki z kaszą manną? Będziesz potrzebować:
Do miski przesiej kaszę mannę, zalej mlekiem i odstaw na ok. 30 minut. Po tym czasie dodaj jajka, cukier, sól i masło. Wszystko dokładnie wymieszaj, a powstałe w ten sposób ciasto nabierz chochlą i wylej na rozgrzaną patelnię z dodatkiem oleju. Smaż z obu stron do delikatnego zarumienienia i odstaw na talerz do ostygnięcia. Nie jedz gorących, a ciepłe, gdyż najlepiej smakują dopiero po chwili. Kaszę mannę możesz śmiało stosować zarówno w przypadku naleśników, które chcesz przygotować na słono, jak i na słodko. Mimo iż otrzymuje się ją z mąki pszennej, zawiera dużo błonnika i witaminy z grupy B. Dzięki temu aż tak nie obciąża żołądka, a przygotowane z nią placki będą nie tylko lekkostrawne i zdrowe, ale również sycące. Jeśli robisz naleśniki na słodko, mąkę i kaszę możesz zastąpić budyniem.