Nie płacone a dostanie dopłatę, część musi zapłacić sam, nie przez 5 lat - jego dochód będzie weryfikowany co roku. Dopłata jest dla najmniej zarabiających
W Renesansie była to sztuka jeszcze wyższych lotów, a obywało się bez dopłat.
Też po pracy jestem artystką i gdybym chciała się utrzymywać z tego, klepałabym biedę. Kto będzie przyznawał dopłaty i na jakiej zasadzie? Bo wiesz w artystycznym światku trzeba znać krewnych i znajomych królika, lizać tyłki itp. Tak samo będzie z przyznawaniem dopłat. Nie zgadzam się i nie
To nie powtarzaj. Ja wiem, kto i ile do mnie dopłaca, nie potrzebuję dowiadywać się tego na forum. Nie o tym mówiłam, bo że dopłaty są, to wiadomo, nie odkryłaś Ameryki. Pytanie jest: czy te dopłaty powinny w ogóle być? Bo może uczciwszy i sprawiedliwszy byłby system bez dopłat, plusów i 14, za to
I oczywiście wtedy też przy krótkim okresie tych dopłat, niech to trwa 2-3 lata nie aż do 8.
Wątpię, by mało znany, niszowy artysta otrzymal jakiekolwiek dopłaty. W naszym kraju nawet takie tuzy polskiej muzyki jak Robert Brylewski umierają w zapomnieniu i nędzy. A przecież jest to osoba niezwykle dla polskiej muzyki zasłużona. Za to dopłatę na pewno dostanie np. Kamil Bednarek, którego na
"Pokazuję tylko wybiórczość protestu😉" Mylisz się, tu nie chodzi o wybiórczość protestu. Rozmawiamy o dopłatach dla artystów, bo taki temat ostatnio pojawił się w przestrzeni publicznej, to świeża sprawa i nic dziwnego, że ktoś chciał ją tutaj omówić. Załóż wątek z pytaniem, czy należy ujednolicić
kaki11 napisał(a): > I oczywiście wtedy też przy krótkim okresie tych dopłat, niech to trwa 2-3 lata > nie aż do 8. Naprawdę wielu młodych ludxi nie może znaleźć pracy. Dlaczego artystom trzeba pomóc a absolwentom filozofii już nie?
No to co do zasady się chyba zgadzamy. I myślę, że ematki tutaj są przeciwnie wprowadzeniu dopłat dla artystów nie dlatego, że artystów nie lubią, tylko właśnie dlatego, że to jest tworzenie kolejnych wyjątków i uprzywilejowanych grup, których i tak jest dużo za dużo, a cały system bynajmniej nie
Czytanie ze zrozumieniem nie boli. Gdzie ja napisałam, że korzystam z małego ZUS-u? Są ludzie, którzy nie osiągają 68 tys rocznie i też mają dg. Dlaczego artyści mają mieć dopłaty a oni nie? Jeszcze raz - co stoi na przeszkodzie aby artyści mieli jdg i opłacali zus ( mały np)? Co stoi na