-
Tak, pamiętam tego idiotę. Chciał pokazać, że nie ma niedźwiedzia a tam niedźwiedź...
-
Niedźwiedź się nie boi, zresztą to właśnie bojące się zwierzęta atakują. Niedźwiedź chce się z człowiekiem wymijać.
-
> Z niedźwiedziem przynajmniej wiadomo czego się spodziewać. Niedźwiedzie też są różne. Kilka lat temu była taka historia z ekologiem, który, nie wiadomo po co, wlazł do niedźwiedziej gawry, tam spał niedźwiedź, który się obudził i pogonił tego ekologa lekko tylko go uszkadzając. A mógł zabić!
-
Przecież w tym porównaniu nie chodzi, że spotkanie z niedźwiedziem jest bezpieczne, tylko o przewidywalność zachowania. I to w kontekście seksualnym, co niedźwiedziowi nigdy zarzucić nie można.
-
hanusinamama napisała: > To teraz pomyśl czym moze grozić spotnie nocą w bcym kobiety i > tak wybiorą niewdziewania. > W latach 2017–2023 w Polsce odnotowano 293 przypadki kobietobójstw w tym > czasie kobiet zostało zabitych przez niedzwiedzie? Lubię niedźwiedzie, ale podejrzewam, że nie są tak
-
Spora część kobiet nie kojarzy faktów. Tak, mężczyźni są niebezpieczni, niedźwiedzie są niebezpieczne, kobiety też są niebezpieczne. Ale mężczyźni są niezwykle wprost użyteczni dla kobiet, czego o niedźwiedziach nie mogę powiedzieć żadną miarą.
-
Od paru dni w internetach napotykam się na filmiki gdzie kobietom zadawane jest pytanie: co byś wolała spotkac samotnie w lesie: niedźwiedzia czy faceta (opcjonalnie faceta z bronią). No i w znakomitej większości kobiety dopytują się czy niedźwiedź je widzi, jest zły, głodny itd. I ostatecznie
-
To może porównaj liczbę spotkań z mężczyzną i liczbę spotkań z niedźwiedziem? Każde wyjście z domu to dziesiątki "spotkań z mężczyzną" przecież. A znakomita większość ludzi żadnego "spotkania z niedźwiedziem", nawet na odległość wzroku, nie miała. Ankieta, do której zapewne pije założycielka wątku,
-
Pani była na polanie lesnej zapewne szla jakąś drogą lesną, została rozszarpana przez niedźwiedzia na którego przypadkiem trafiła, po czym niedźwiedź ją zawlókł w okolice swojego "domu" jako zdobycx, tak samo jak ty zakupy z biedry przynosisz do swojego domu. Coraz więcej info się wyłania.
-
Szukała poroża w miejscu o którym było wiadomo, że przebywają w tym rejonie lasu niedźwiedzie, a niedźwiedź jej nie upolował i odwlekł jako zdobycz do pożywienia, tylko potraktował jak intruza, może i niedźwiedzica, bo poszarpał podobno porządnie i po znetrualizowaniu zostawił i odszedł.