Zawsze robię na bieżąco tzn rano wyrabiam i "nastawiam" ciasto na lunchową/obiadową pizzę. Trzymam w temperaturze pokojowej ( na razie zapomnijmy o upałach). Niestety logistycznie wychodzi mi tak, że najbliższą pizzę powinanm nastawić poprzedniego dnia. Da się? Gdzie wtedy trzymac ciasto? W lodówce/
Cześć dziewczyny, czy zrujnowałam ciasto drożdżowe? Pierwszy batch jest już w piekarniku i nie chodzi o wyrośnięcie, tylko o smak. Mianowicie robiłyśmy z mamą i kuzynką jagodzianki z tego przepisu – Był to dla mnie pierwszy raz, bo normalnie korzystam z przepisu z jednym jajem (tu jest 6), no i
przepis sprawdzony i bardzo latwy potrzebuje (upieklam w zyciu z 5 ciast). czy emama pomoze?
Dziewczyny, poradzcie! W przyszly weekend organizuje urodziny mojej corki (8 lat) i potrzebuje inspiracji jesli chodzi o ciasto - nie musi byc tradycyjny tort, a nawet nie powinien. Dzieci spotykaja sie w klubie, gdzie bedzie obsluga i przygotowane slodkie przekaski. Klub prosi tylko o przyniesienie
Witam piękne panie,jakie najbardziej lubicie ciasto z truskawkami,mile widziane przepisy,pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego,spokojnego i pięknego dnia 🌷🪻🌺🌹🌻
Przeczytałam na forum, że żeby nie przytyć w święta należy do kawki zjeść jeden kawałek ciasta. Tak też i robię. Jeden kawałek sernika, jeden makowca i jeden ciasta czekoladowego. Czuję, że od razu świat jest piękniejszy i nabieram energii do dalszego szykowania. Zaraz się biorę za tatara z
Ciasto jest lepsze po fermentacji w lodówce, korzystam z tego przepisu i wychodzi świetna:
Przy czym ja nie kładę folii na górze miski, tylko „otulam” nią ciasto. Ja jedną cienką folię używam kilkukrotnie (zazwyczaj przecinam torebki śniadaniowe). I to czego też się nauczyłam w Le Cordon Bleu, pojemniki do wyrastania ciasta zamiast mąką, są natłuszczane olejem rzepakowym, do pizzy czy
Zależy jakie to ciasto, na czym rośnie, czy lubisz dlugo fermentowane, jaka mąka itd. Ciasto na moją pizzę dojrzewa 48-72 h. Robię na zakwasie, na mące przeznaczonej do długiej fermentacji.
Upiekłam dziś ciasto a rzadko piekę bo nie bardzo mi wychodzi.Czy zanosicie,czestujecie swoim ciastem w pracy?Moja mama zanosił koleżanki,co jak upieką,to przynoszą ale nie jest ich dużo.Są też takie,co pieką co tydzień a w ogóle nie przynoszą ,za to jak ktoś przyniesie,to rzucają się na nie