wigilia

Więcej o:

wigilia

Wypowiedzi na forum o:

wigilia

  • Wigilia u karpiów.

    -- Religia jest dla ludzi bez rozumu. /Józef Piłsudski/

  • Dodatkowy talerz na Wigilie

    Czy zapraszacie na wigilie/swieta osoby ze swojego otoczenia, o ktorych wiecie/przypuszczacie, ze beda same? Sasiad, kolezanka z pracy etc Czy raczej skupiacie sie tylko na swojej rodzinie?

  • Wigilia w pracy - w godzinach pracy czy poza?

    W firmie pracodawca organizuje wigilię dla pracowników. Dzień wigilii jest wolny więc oficjalna impreza "opłatkowa" ma być dzień wcześniej, w restauracji niedaleko firmy. W ten dzień normalnie bym pracowała do A opłatek ma się zacząć 16.00. Barszczyk, ciasto, życzenia, dania jakieś obiadowe, jak

  • Sałatka ziemniaczna na Wigilię

    Na Wigilię podam pieczonego karpia w miodzie i pieczonego jesiotra. Nie wiem za bardzo jaki dodatek do tego, ale raczej nic na ciepło, bo logistycznie nie dam rady. Myślałam o sałatce ziemniaczanej, tylko nie wiem jaka by pasowała do ryb. Macie jakieś propozycje? A może coś innego jako dodatek?

  • Wigilia w przedszkolu puszczacie czy nie

    Jutro wigilia w przedszkola. Do soboty dzieci miały kwarantannę przez tydzień. Dziś dumam czy puścić czy już zostawić do świat w domu. Chyba blizsza mi opcja 2 ale żal mi dzieciaka ? a emanacji jak by zdecydowała?

  • 18:15 Stopkl. "Poirot.Wigilia Wszystkich Świętych

    Wigilia wszystkich świętych", gdyż akcja rozpoczyna się 1 listopada. Tym razem niezastąpiony detektyw Poirot prowadzi śledztwo w sprawie tajemniczej śmierci dziewczynki, twierdzącej iż przed paru laty była świadkiem morderstwa. Do tej pory nikt jej nie wierzył, ujawnioną informację traktowano jako

  • Potrawy-gotowce na Wigilię

    Jesteśmy coraz starsi i z roku na rok widzę, że każdy (w rodzinie) ma coraz mniej sił i czasu. Również tych przeznaczonych na szykowanie potraw. Do tej pory Wigilia była zawsze szykowana od podstaw, składkowa, to znaczy część potraw przygotowywałam ja, a część brat z rodziną. Tylko, że nikt z nas

  • Spił się na wigilii

    Wczoraj po 18 latach małżeństwa odkryłam, że żyję pod jednym dachem z egoistyczną świnią. Miałam poślizg i poprosiłam męża przed wigilią o pomoc w kuchni. Mąż wielce obrażony zgodził się, pomagał i odburkiwał. Myślałam, że jaśnie pan musi odreagować i że mu przejdzie. Ale gdzie tam! obraza była

  • Re: Wigilię marzen...

    Każdemu dobrej Wigilii, takiej, jakiej chce. Nie ma Wigilli lepszych i gorszych, jeśli spędzamy je, jak serce dyktuje. Dobrej Wigilii, dziewczyny! -- "Im większe, tym lepsze. Wszystko." FM

  • Re: Wigilię marzen...

    > Smutne to jest to, ze wigilie z mezem i dzieckiem nazywasz slaba. Tak nazywam, bo z mężem i dziećmi jestem codziennie a wigilię kocham spędzać w większym gronie.