-
Czy znacie dzieci lekarzy które NIE poszły (skończyły/ wybierają się) na medycynę ? Jakie studia (lub inny kierunek życia) wybrały?
-
Dzień dobry, ma takie pytanie: dwa lata temu byłam na badaniach w ośrodku, z którym mój pracodawca ma umowę na wykonywanie badań okresowych - w czasie wizyty lekarz medycyny pracy powiedział, że nie mogę pracować, bo mam fatalne wyniki (ogólnie lekarz był BARDZO nieprzyjemny, wręcz wulgarny). Mocno
-
Ematka się starzeje więc na pewno wiele z nas zauważyło że już nasze ciała nie są takie jak były 20 lat temu i wychodzą różne choroby i inne kwiatki a nawet chwasty. Ostatnio poczytałam trochę o AI w medycynie. Już dzisiaj AI jest wykorzystywana w medycynie, ale to dopiero rozgrzewka bo wszystko
-
Dzień dobry, ma takie pytanie: dwa lata temu byłam na badaniach w ośrodku, z którym mój pracodawca ma umowę na wykonywanie badań okresowych - w czasie wizyty lekarz medycyny pracy powiedział, że nie mogę pracować, bo mam fatalne wyniki (ogólnie lekarz był BARDZO nieprzyjemny, wręcz wulgarny). Mocno
-
Tak. I to blisko. Córka jedynaczka. Ojciec jest dyrektorem szpitala, matka ordynatorem jednego z oddziałów. Córka ma wykształcenie humanistyczne. I odwrotnie, koleżanka córki kończy teraz medycynę, jej mąż podobnie. On ma rodziców nauczycieli wf-u, jego starsza siostra też poszła na medycynę i ją
-
Większość znanych mi dzieci lekarzy nie poszła na medycynę. A co do wybranych zawodów, to pełen przekrój : od grafików, przez ekonomistów, przedsiębiorców, nauczycieli, korpoludków, kosmetyczek, bezrobotnych, przedstawicieli farmaceutycznych, po prawników. Wychowywałam sie na osiedlu obok szpitala,
-
Hej! Czy jest tu ktoś kto przechodził komisję w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy? (chodzi o Warszawę, jeśli to istotne) Chciałbym wiedzieć jak wygląda taka komisja, na ile lekarz wnika w historię itp. U mnie sytuacja jest o tyle dobra, że po przeprowadzonej pełnej diagnostyce (EEG, MRI, TK,
-
Znam rodzinę z 4 dzieci. Oboje rodzice lekarze i z 4 dzieci 3 poszlo na medycynę, jeden totalnie inny kierunek (artystyczny). Ale dla równowagi ożenił się z lekarką 😀
-
I jeszcze jedno, z obserwacji widzę , ze bardziej niż medycyna "dziedziczne" są stomatologia czy farmacja. Stoi za tym po prostu dobrze prosperujący gabinet czy apteka ( vide taki Klan )
-
Znam. Kolega z liceum poszedł na prawo. Tata był ordynatorem. Na medycynę poszedł za to syn kolegi ordynatora, który to (kolega) był jakaś szychą w sądzie.. taka wymiana przysług. Lata temu to było, może teraz jest inaczej.