-
Znacie jakieś osoby, które po kilkunastu lub więcej latach powróciły do swoich młodzieńczych miłości, np. ze studiów albo okresu szkolnego? W sensie - przyjaźń albo uczucie we wczesnej młodośći - kilkanaście lat przerwy - rodzina - nagłe spotkanie i strzała amora itp. ? Zastanawiam się czy takie
-
Czy kochacie kogoś na tyle mocno, żeby wybaczyć mu zdradę? A jeśli nie wybaczyłybyście zdrady to czy taka miłość ma sens, czy jest wystarczająco mocna? A gdybyście wybaczyły zdradę, to czy ta miłość ma sens skoro on nie kocha na tyle mocno, żeby nie zdradzić? Nie mogę zasnąć i tak gdybam...
-
Miłość Ci wszystko wybaczy Smutek zamieni Ci w śmiech Miłość tak pięknie tłumaczy Zdradę i kłamstwo, i grzech
-
Zainspirowana wątkiem o życiu miłosnym Gizeli chciałabym zadać pytanie na temat innej, nie romantycznej miłości w jej życiu. Z Kalamburki można wywnioskować, że panna Kalemba kochała Milę jak własną córkę nawet jeśli rzadko jej to mówiła. Prosiła by dziewczynka nazywała ją mamą kiedy ją przygarnęła
-
Ilu mężczyzn będzie ratowało alkoholiczkę w końcowym stadium? Kobiety są tresowane od dziecka do poświęcania się dla innych. Co chciałabyś zrobić dla siebie? To wina deficytow emocjonalnych wyniesionych z domu rodzinnego, niekochane w dzieciństwie dziecko szuka idealnej miłości, która zapełni
-
hordol napisała: > mówią je... pis,a ci prawicowi są wulgarni i prymitywni Na tym polega ten sposób propagandy. Kradnę to zapisuję się do Stowarzyszenia Etycznych Urzędników. Kłamię to zakładam portal pod nazwą "Krynica Prawdy". To model opisany przez Orwella, geniusza Orwella, gdzie Ministerstwo
-
Przejrzałam właśnie pewna książkę o miłości małżeńskiej/partnerskiej, która bardzo racjonalnie podchodzi do miłości. Autor pisze, że miłość trwa, jeżeli obie strony są conajmniej umiarkowanie zadowolone z tego, że są w tym związku. To wiąże się z zaspakajaniem nawzajem, swoich najgłębszych potrzeb.
-
bardzo dobrze Cię rozumiem i przytulam - jestem w podobnej sytuacji - i być może to ja będę musiała wnioskować o tę eksmisję - jesteśmy już po rozwodzie - u mnie co prawda hazardu nie było ale za to utrzymywałam go zakochana idiotka go przez 10 lat - miłość bywa bardzo ślepa - na szczęście po
-
Jego opieki. Za dziecka, klękalem wieczorem na dywaniku przed łóżeczkiem i mówiłem paciorek do Ojca Naszego za Rodziców, za brata, za siostrę, za Babcię, Zdrowa Mario dla Kobiet i potem do Anioła Stróża.Jako dziecko byłem przekonany, że funkcjonuje.Myliłem się.. Rodzicielska miłość jest podstawą dla
-
afq napisał: > ...a i tak różnie będę okazywać > Jedni kochają ludzi, inni zwierzęta, inni konkretne sprawy, jeszcze inni idee. Ale trzeba coś czuć. Miłość nie opiera się na rozumie. Bo tu tylu jest spragnionych miłości. I tyle problemów.