psy

Wypowiedzi na forum o:

psy

  • Psy w lesie

    W tym roku jakieś apogeum. Jeden gość o mało mnie nie pobił jak poprosiłam aby zabrał psa. Jakieś panie wrzeszczały że mają prawo puszczać psy bo "ona reagują " albo to pies szkolny. Ludzie powariowali z tymi zwierzakami. Choć przepisy są chyba jedne w tym zakresie. Czy te odstraszacze dźwiękowe

  • Światowy Dzień Psa

    Światowy Dzień Psa nie był w Niemczech obchodzony hucznie. Dlaczego? – nie wiadomo. Nie było żadnych marszów na rzecz psów i ich praw pod Bramą Brandenburską. W ten świąteczny dzień - 10 października 2026 – policja w Ludwigshafen poszukiwała przestępcy, podczas obławy jeden policjant zobaczył pana

  • jesteś w AFD nie zaadoptujesz psa!

    - absurdy politycznej poprawności, czy u nas członkowie Korony Polskiej także nie będą mogli adoptować psów?

  • czy antyszczepionkowcy szczepią psy i koty?

    Czy jak antyszczepionkowcy mają zwierzęta domowe, psy , koty, to czy je szczepią? Przynajmniej na wscieklizne raz w roku, czy nie? I czy jak mają iść na jakiś zabieg, operwcje, to szczepią się na WZW B?To starsze roczniki. i czy jak jadą w tropiki, ale prawdziwe tropiki, a nie do hotelu na Malte,

  • Nyja imie dla psa

    Jutro bede miala drugiego psa. Moj pierwszy to T-Rex. Presa Canario o umaszczeniu tygrysa. Obecnie imie to Lucy. Lucy bardzo mi sie podoba, ale Nyja jeszcze bardziej. Myslalam tez o Lubie. Troche jest rozdarta pomiedzy Lucy, a Nyja. Nyja (lub Nija) to w polskiej i lechickiej tradycji mitologicznej

  • Re: Psy w lesie

    Ja lubię zwierzęta. Psy, koty, ale też te, które mieszkają w lesie i które są narażone na niebezpieczeństwo, gdy po lesie biegają swobodnie psy. Nie ma czegoś takiego, jak pies "pod kontrolą" bez smyczy w lesie. Mało prawdopodone jest odwołanie psa, gdy zobaczy np. sarnę czy zająca.

  • Re: Psy w lesie

    kiddy napisała: > Ja lubię zwierzęta. Psy, koty, ale też te, które mieszkają w lesie i które są n > arażone na niebezpieczeństwo, gdy po lesie biegają swobodnie psy. Nie ma czegoś > takiego, jak pies "pod kontrolą" bez smyczy w lesie. Mało prawdopodone jest od > wołanie psa, gdy zobaczy np. sarnę

  • Re: Psy w lesie

    na widok psa "luzem" skracam jej maksymalnie smycz Ale wiesz, że takie działanie może budzić/wzmagać agresję? Oczywiście zgadzam się, że jeśli nie wiadomo jak pies zareaguje na innego, to zdecydowanie należy go trzymać na smyczy. Ale jest takie zjawisko, że pies na smyczy będzie bardziej "awanturny"

  • Re: Psy w lesie

    Tak w kwestii psów i rowerzystów... Jestem ja i pies, pies na smyczy, na trawniku, trzymany mocno, bo widzę, że jedzie rowerzysta. Pies drze paszczę z odległości. Nie wyrwał się, nie dobiegł, nie było kontaktu. Ale rowerzysta był tak uprzejmy, że nazwał mnie k**ą je***ą. :/// -- "Ucz się czekać, bo

  • nekrologi dla psów

    - językowa rewolucja obyczajowej lewicy, pies umiera człowiek zdycha, pies nabiera cech ludzkich a człowiek przebiere sie na homoparadach za psa i szczeka.. o tempora! o mores! ino patrzeć jak będą sie pojawiać psie czy kocie..nekrologi