Opiekuję się kotami i domem siostry, a ona ma taką sąsiadkę, z którą się odwiedzają nie na popołudniową kawę, ale na śniadania lub obiady. Ja też ją poznałam i już 4 razy wspólnie jadłyśmy, dwa razy u niej. Dziś zostałam ugoszczona jajkami i kiełbaskami gotowanymi razem. Zjadłam tylko jajko, które
Nie gotowałem jajek od wieków, wybierałem jajecznicę. COś mnie wzieło na jajka na miękko. Za pierwszym razem na twardo. Za drugim razem na twardo. Trzecie już pilnowane od zapalenia gazu i tez na twardo. Zamieniły się parametry gazowe.
Mieszkam sama pracuję zdalnie max godzinę dziennie i nie umiem się zmusić do gotowania. Biedronkę mam pod nosem ale jsk kupię paczkę mięsa to jem to przez trzy dni i w końcu nie mam ochoty. Młodą kapustę jem przez tydzień. Kończy się na gotowych pierogach lub naleśnikach gdzie teraz jest tyle
Byleby nie była umyta wodą z gotowania kiełbasy z jajkami 🤣
weronika_ozankowa napisał(a): > Widać, że na gotowaniu znasz się jak świnia na gwiazdach. To był sos z mięsem, > czyli mięso już pokrojone. Były tam kawałki mięsa były za duże, żeby je wepchnąć do buzi.
Jestem u siostry, sama w jej domu, one się przyjaźnią, odwiedzają, więc nie zamknę się przed nią i nie będę unikać, bo poza jej niehigienicznym gotowaniem, jest bardzo fajna. Nic, po prostu nie będę jeść tego co mi nie odpowiada.
Moja sąsiadka serwuje wszystko bardzo ładnie, elegancko, na ładnej porcelanie, tak samo składniki, nie są to najtańsze marketowe. Tylko ten sposób przygotowania, gotowania. Np. kupuje drogi chleb i pakuje go w foliowy worek, wędliny na kanapki, wrzuca kilka rodzajów do jednego pojemnika.
chybagupi napisał: > > Wypełnienie małego talerza ziemniakami a w potem położenie na nich kawałków mię > sa i zalanie tego sosem, nie jest zwyczajne. Nie ma nawet możliwości krojenia t > ego mięsa. Widać, że na gotowaniu znasz się jak świnia na gwiazdach. To był sos z mięsem, czyli mięso już
Japończycy wrzucają jajko do rosołu i gotują to razem z mięsem i warzywami. 🫣
Radzę mnie instagrama i tiktoka a wiecej życia w realu. Mariolka gotuje normalne dania, podaje je zwyczajnie