słodycze

Więcej o:

słodycze

  • Sennik: słodycze

    Jedzenie słodyczy - czekające nas powodzenie, spokój, radość, ale i ostrzeżenie przed fałszywymi pochlebstwami w naszym otoczeniu. Chowanie słodyczy, ukrywanie słodyczy - dopuszczamy się czynów i zachowań, które nie do końca tworzą nasze dobre imię i prawdopodobnie są sprzeczne z przyjętymi normami

  • Słodycze na halloween nie dla zwolenników Obamy?

    W halloween wszystkie amerykańskie dzieci mogą liczyć na bardzo dużo słodyczy . Czy na pewno? Okazuje się, że czasem wspieranie jednego z kandydatów na urząd prezydenta może bardzo przeszkadzać... Mieszkająca w Detroit Shirley Nagel jest zwolenniczką

  • Słodycze, których już nie ma

    Pod koniec lat 80 na dobranockę jeszcze musiały wystarczyć "Przygody wróbla Ćwirka", ale w Peweksach, i paczkach świątecznych można było już znaleźć gumy balonowe Donald. A w nich, rysunkowe perypetie bohaterów Disneya. Absurdalne historie Pluta , czy Myszki Miki dawały potwierdzenie

  • Cukiernia sprzedawała halucynogenne słodycze

    substancje sprzedawał w... słodyczach! Policja wyjaśniła, że w sklepie znaleziono 120 czekoladek wypełnionych grzybami halucynogennymi oraz mnóstwo lizaków z marihuaną. Skonfiskowano także 70 saszetek z różnymi innymi narkotykami. Policja

Wypowiedzi na forum o:

słodycze

  • Słodycze...

    Lubię słodycze, nie wszystkie, ale lubię, bardzo. I to one i moja do nich słabość utrudniają mi zgubienie tych paru kilogramów, jakie chciałabym stracić. Czy są tu emamy, które poradziły sobie z tą smaczną, ale zgubną skłonnością? I jak?

  • Re: Słodycze...

    Podejrzewam, że to uzależnienie. A jak przestałaś? Zero słodyczy w domu? Jakieś tabletki przeciwko chęci słodyczy? Siła i wytrwałość?

  • Re: Słodycze...

    Pamiętam, że w różnych wątkach sporo osób przyznawało się, że je słodycze. Nie samym jagielnikiem ematka żyje. Nie zauważyłam tu szczególnej fobii cukrowej i demonizowania słodyczy.

  • Re: Słodycze...

    canaille napisał(a): > Brak słodyczy w domu. Dopuszczam takie, które tylko dziecko ruszy. Dla mnie jed > ynie gorzka czekolada. A i ona nie zawsze. Jeśli kupuję coś słodkiego to tylko > w ilości na raz (np. batonik). W większej (paczka ciastek) bardzo rzadko. Dziec > ku kupię, sobie nie muszę.

  • Re: Słodycze...

    Pocieszające, że można tak, spróbuję. Po ostatnich zakupach nie zakupiłam żadnych słodyczy.

  • Re: Słodycze...

    Tak, ja. Codziennie do kawy musiałam mieć coś słodkiego. Nie objadałam się słodyczami, po prostu codziennie jadłam a to kawałek ciasta a to pasek czekolady itp. Dodam że od kilkunastu lat nie słodzę herbaty czy kawy i piję tylko wodę. Najróżniejsze diety nie działały. W końcu postanowiłam całkowicie

  • Re: Słodycze...

    Po miesiącu nie mam trądziku. Nabiału też nie jem, czasem do śniadania trochę żółtego sera (ale bardziej jako przyprawa "do smaku")- mleko, przetwory, wołowina szkodzą mi ewidentnie (nasilenie trądziku). Nie jem wędlin, z mięsa tylko drób . Odnośnie słodyczy- jem cukier. Bułka z dżemem na sniadanie,

  • Re: Słodycze...

    I chyba tak zacznę robić, bo mam zbyt słabą wolę, gdy widzę słodycze w domu.

  • Re: Słodycze...

    Najgorsza sytuacja jest chyba wtedy, gdy mimo słodyczy jest się szczupłym, a zdrowie dobre, jeszcze nic się nie sypie. Moja dieta jest zdrowa, ale gubi mnie okrutnie podjadanie kinderek, czekolady itp. Gubią mnie też śniadania na słodko, chciałam tak pokonać chęć na kupne słodycze, ale jest jeszcze

  • Re: Słodycze...

    NO przepraszam cię bardzo ale nie jem. Nie lubie i nigdy nie lubiłam. Jak byłam mała to moja mamę babcia oskarżała ze dziecku słodyczy żałuje...a ja po kawałku czekolady dostałam mdłości. Od zawsze wolałam śledzia, bigos i flaki...Juz pomijam, ze znam osoby jedzace słodycze bez ograniczen i bardzo